Lody bez laktozy kawowo migdałowe - wegańskie i bez nabiału
Lody bez laktozy, bez nabiału i w pełni wegańskie i w dodatku keto – brzmi jak wyzwanie? A jednak wychodzą kremowe i intensywnie kawowe, bez odrobiny mleka czy śmietany.
Bazą jest mleko kokosowe. Gotujemy je, aż część wody odparuje. Dzięki temu masa robi się gęstsza i bardziej aksamitna. To sekret dobrej, bezmlecznej konsystencji.
Smak buduje mocna kawa rozpuszczalna. Do tego dochodzi gorzka czekolada 85%. Odrobina wanilii i szczypta soli dopełniają całości. Erytrytol i syrop błonnikowy słodzą bez zbędnych węglowodanów.
Prawdziwą duszą przepisu jest pasta migdałowa. Nadaje lodom orzechową głębię i jedwabistą gładkość. Chrupiące, posiekane migdały w środku dają przyjemny kontrast tekstur.
Te lody bez laktozy sprawdzą się u każdego – u wegan, alergików i po prostu miłośników kawy. Przygotowanie zajmuje chwilę, reszta to praca zamrażarki.
Składniki:
- 400g mleka kokosowego pełnotłustego
- 40g syropu błonnikowego
- 2-3 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
- kostka czekolady 85%
- łyżka erytrytolu
- szczypta soli
- łyżka ekstraktu waniliowego
- 60g pasty migdałowej
Dodatkowo:
- 20g posiekanych migdałów
- opcjonalnie 25g czekolady do dekoracji
Lody bez laktozy sposób przygotowania:
Mleko i syrop gotujemy na małym ogniu aż część wody odparuje (ok 15 min) – powinno zostać ok 240g płynu.
Do gorącego mleka dodajemy kawę, drobno posiekaną czekoladę, sól, słodzik i wanilię – blendujemy. Na koniec dodajemy masło migdałowe i ponownie blendujemy do uzyskania jednolitej konsystencji.
Na dno foremek wsypujemy migdały, wlewamy masę i wkładamy do zamrażarki na całą noc lub dłużej – dobrze schłodzone łatwiej wyjdą z formy.
Po zamrożeniu dekorujemy czekoladą.
Kaloryka i makro całości wg aplikacji Copilot:
Wartości te mają charakter informacyjny i mogą się różnić w zależności od konkretnych marek i rodzajów składników użytych w przepisie.
Kcal: 1446 – B: 26g – T: 132g – Wnetto: 22g
Makro bez polewy.
Taka ilość to 4 porcje.
Jeden lód to: 362kcal, 33g tłuszczu i 5,5g węglowodanów.
Pasta migdałowa 100% to nic innego jak zmielone migdały, bez dodatku cukru czy oleju. Domowa wersja jest prosta do zrobienia i znacznie tańsza od gotowej.
Wystarczy uprażone migdały zmiksować w blenderze. Na początku powstaje sypka mączka. Po kilku minutach miksowania migdały zaczynają puszczać olejki. Masa robi się gładka i płynna, jak masło orzechowe.
Cały proces trwa od pięciu do dziesięciu minut, w zależności od mocy blendera. Warto robić przerwy, żeby silnik się nie przegrzał. Efekt warto przechowywać w szczelnym słoiku, najlepiej w lodówce.
Pod względem odżywczym pasta migdałowa jest bardzo bogata. Dostarcza zdrowych tłuszczów jednonienasyconych, białka i błonnika. Zawiera też witaminę E, magnez i wapń. To wartościowy dodatek do wielu dań.
Na diecie keto pasta migdałowa sprawdza się znakomicie. Ma niewiele węglowodanów netto, a dużo tłuszczu, więc świetnie wpisuje się w makroskładniki tej diety. Można ją dodawać do sosów, deserów, a nawet lodów bez laktozy, jak w przepisie na kawowo-migdałowe serduszka.
Ostatnio dodane:
-
Keto tarta z brokułami i kiełbasą2026-08-08/ -
-
Keto lody o smaku sernika z truskawkami2026-08-06/ -
Chłodnik bez laktozy ze szparagów2026-08-05/
Najwyżej oceniane:
Jak podobał Ci się post?
Wyraź swoją opinię klikając na gwiazdki lub w komentarzu powyżej.
Średnia ocena 0 / 5. 0
